.
piątek, 4 października 2013
MAGIA MIEJSCA :)
Dziś z samego rana wyruszyłam obejrzeć miejsce na szkołę. które znalazła i wynajęła Jola. W tym celu pożyczyłam aparat od przyjaciela męża i po prostu nie mogąc się pohamować zrobiłam kilka zdjęć. Jako , że laik ze mnie, to nie mam zamiaru się wymądrzać w kwestii fotografii, ale w kwestii miejsca już tak. Magia!! tyle mogę powiedzieć. Fascynuje mnie w każdym zakamarku, w każdym żyrandolu, każdy, drewnianym stropie i nie wiem w czym jeszcze... pewnie mnóstwo pracy przed nami, mnóstwo angażowania się w rozmaite prace, ale ja chcę tam być, przebywać, doświadczać!!! Myślę, iż praca nad Szkołą pełną szacunku dla dziecka, z ocenianiem kształtującym , bez dzwonków i zapewniająca opiekę kreatywną do godz. 17.00 by rodzice mogli spokojnie pracować to jest TO :) DEMOKRACJAQ< SZACUNEK, WSPÓPRACA, WSPÓLDECYDOWANIE... heh... Gordon, Montessori, Korczak, myślę, iż wzorce mamy dobre, teraz czas działać, by we wrześniu przekroczyć próg sali, zobaczyć dzieci i zacząć przygodę, która będzie pasją!!!! Mam nadzieję, że te kilka zdjęć choć w małej części odzwierciedli mój zachwyt tym miejscem!
czwartek, 3 października 2013
Oj długo mnie nie było :) najpierw marazm i mobing w pracy, później przygoda ze stacją TVN ;) i kilka miesięcy pracy nad programem , które wyjęło mi z życia trochę czasu, ale dało dużo radości :) no i najbardziej radosna nowina dla naszej rodziny :) BĘDZIEMY RODZICAMI PORAZ DRUGI :) ach cóż za radość!!! Mnóstwo oczekiwań z tym związanych i oczekiwanie, syn/córka... śmieszne, ale naprawdę my z mężem byliśmy przekonani, że będzie drugi syn i wybraliśmy imię ... no i JEST :) JAN JAKUB :) Niestety zawodów rodziny i znajomych nie było końca... no i nadal trwają... heh... dla mnie to cud życia, dar, który nie każdy dostaje i uważam za wielce niestosowne to, by ktokolwiek mówił:, "ojej...może córka będzie trzecia" , jestem zawiedziony myślałem, że będzie wnuczka, już trzeciego u Was nie będzie, więc trudno"( a właśnie, że planujemy trójkę!), "syn??, ale mnie zszokowałaś" To jakby bycie matką dwóch synów było gorsze, albo co najmniej tragiczne...a ja jestem dumna baaardzo!!!!!! BARDZO! bardzo kocham moje dzieci i z radością oczekujemy Jaśka :) Więc mam nadzieję, że nie będę zmuszona słuchać podobnych smuteczków ze strony najbliższych :)
NO cóż... kolejna sprawa która aktualnie zaprząta moją głowę, to OBYWATELSKA SZKOŁA PODSTAWOWA, która staram się współtworzyć z założycielką. Chcemy stworzyć niesamowite miejsce dla dzieci, które będzie oderwaniem od dzwonków, podręczników, w którym będzie można tworzyć, odkrywać i poznawać :) więcej można odkryć na facebooku wpisując OBYWATELSKA SZKOŁA PODSTAWOWA, lub na stronei internetowej FUNDACJI KREATYWNEJ EDUKACJI :)
póki co pozdarwiam serdecznie i dołączam kilka zdjęć naszego Franciszka, który z wielką miłością w ogrodzie mojego rodzinnego domu poznawał SONIĘ :)
środa, 11 września 2013
lato było jakieś szare :)
Dziś mimo kataru, brzydkiej pogody wyszliśmy z domu i wtedy zaczęło się szaleństwo :) jako, że aparat odmówił posłuszeństwa w wakacje przy piaszczyste plaży, to miałam tylko pod ręką telefon, więc tylko kilka deszczowych zdjęć. Nie byłam w stanie zrobić więcej, bo synek w kółko biegał, skakał :D był SZAŁ :D
piątek, 21 czerwca 2013
piątek, 7 czerwca 2013
KILKA MIGAWEK STOŁU
czwartek, 18 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)










